Encouraged by the good reviews, we went to Kredens for dinner. We decided on fish soup, sour rye soup, pork loin with ribs.
And to be honest, for the rather high prices, we expected something better. Fish soup was just "ok", but it clearly lacked something to break the taste, such as a baguette or toast. The sour rye soup was not very aromatic, and despite the fact that the information on the menu indicated the presence of mushrooms, we found only two darker fragments of what was probably supposed to be mushrooms.
The pork loin was undoubtedly the strongest point of the set, quite juicy, with cabbage and roasted potatoes. A tasty, large portion, but I don't know if it's that outstanding.
The staff is also rather not interested in winning the hearts of customers.
Undoubtedly, the wine from the Polish Kojder vineyard was the most appealing to us.
It was good, but not crazy. And the price meh, because it turned up my expectations
Zachęceni dobrymi opiniami wybraliśmy się do Kredensu na obiad. Zdecydowaliśmy się na zupę rybną, żurek Schab z żebrem.
I szczerze powiedziawszy jak na raczej wysokie ceny, spodziewaliśmy się czegoś lepszego. Zupa rybna po prostu "ok", ale ewidentnie brakowało do niej czegoś na złamanie smaku, np. bagietki lub grzanki. Żurek mało aromatyczny, a pomimo tego, że w karcie informacja wskazywała na obecność grzybów, to znaleźliśmy w nim jedynie dwa ciemniejsze fragmenty czegoś, co zapewne miało nimi być.
Schab był niewątpliwie najmocniejszym punktem zestawu, dość soczysty, z kapustą i opiekanymi ziemniaczkami. Smaczna, spora porcja, jednak nie wiem, czy aż tak wybitna.
Obsługa też raczej nie zainteresowana zdobyciem serc klientów.
Najbardziej niewątpliwie podeszło nam wino z polskiej winnicy Kojder.
Było dobrze, ale bez szału. No i cenowo jednak meh, bo mi podkręciło oczekiwania